background-green-evenea

Blog

Narzędzia, dzięki którym szybciej dotrzesz do osob decyzyjnych

Read More
Wszystkie Artykuły

Narzędzia, dzięki którym szybciej dotrzesz do osob decyzyjnych

Jednym z najczęstszych problemów, które wydłużają proces sprzedażowy i tym samym zmniejszają efektywność sprzedaży jest dotarcie do osób decyzyjnych. Jeśli sprzedajesz rozwiązania o wysokiej wartości albo Twoją grupą docelową są duże firmy i korporacje, na pewno wiesz o czym mówię. Jeśli nie - bazując na swoim doświadczeniu i współpracy z setkami przedsiębiorców i organizatorów mogę Ci śmiało powiedzieć, że ten tekst i tak będzie dla Ciebie przydatny.


Opowiem w nim o metodzie, którą wdrożyliśmy i stosujemy do dziś, żeby zdobyć lojalnych klientów szybciej i skuteczniej rozwijać swoje marki.

Niektórzy z moich klientów przyjmowali problem z dotarciem do osób decyzyjnych jako standard, którego nie można zmienić, więc spokojnie czekali lub akceptowali, że część ich leadów (tj. potencjalnych klientów) będzie po prostu nieadekwatna.



Taka droga nie tylko marnuje Twój czas i pieniądze, ale też może zniechęcić do Ciebie potencjalnych klientów.

 


Całe szczęście łatwo temu zapobiec.


Narzędzia, których się kiedyś używało, aby dotrzeć do osób decyzyjnych to: telefon, przebicie się przez sekretariat i asystentów, jeżdżenie na wydarzenia (akurat wydarzenia wciąż mogą być istotne i, odpowiednio wykorzystane, dać Ci dużą dźwignię. Jeśli jednak uczestniczysz w wydarzeniach nie mając na nie konkretnego celu i schematu networkingu, uczestnictwo będzie najpewniej stratą Twojego czasu i pieniędzy).

 


Jeśli chcesz przyspieszyć tempo pozyskiwania klientów, którzy są osobami decydującymi o budżecie, potrzebujesz po pierwsze:

 


planować content.

 


Content powinien być merytoryczny i wartościowy dla Twoich potencjalnych klientów, daj im realną wartość (za darmo!) i pokaż, że znasz się na tym co robisz i że mogą Ci zaufać (jeśli dotarłeś do tego fragmentu, być może ufasz też naszej wiedzy i doświadczeniu ;)).

 


Jeśli dostarczasz już swoim klientom wartościowe treści, jeszcze do nich nie dzwoń! W tym momencie powinieneś przekierować ich na stronę lądowania (potrzebujesz zatem narzędzia do budowania takich stron lądowania), na której jasno przedstawisz (to bardzo ważne!) jeden cel; nie całą stronę internetową, na której łatwo się zgubić.

 

 


Twój potencjalny klient musi bez cienia namysłu zrozumieć, co może na tej stronie zrobić, np. pobrać materiał lub zapisać się na szkolenie. To zapewni Ci wysoką konwersję na etapie wejścia na stronę - wypełnienie celu. Tę samą strategię zauważysz również na naszych stronach lądowania - i jest bardzo skuteczna!

 

ebook dla sprzedawcow

 


Jeżeli klient przyjdzie na szkolenie online, na nim możesz umieścić zapis na rozmowę albo wezwanie do działania w postaci kupna już następnego produktu. Tutaj potrzebujesz już narzędzia do szkolenia online. W ten sposób możesz sprzedawać produkty, usługi, wydarzenia, całą masę szerokiej oferty.

 

 

Natomiast mocno odradzam Ci robić tzw. live na Facebooku - korzystając z niego odbierzesz sobie możliwość zebrania kontaktów od zadowolonych słuchaczy lub skomunikowania się z nimi po szkoleniu (bo live nie umożliwia zapisów). Polecam Ci więc zainwestować narzędzie, na którym osoby zostawią swoje dane kontaktowe, bo muszą się zapisać, aby dołączyć do szkolenia. W ten sposób zbierzesz do nich kontakt (dobrowolnie, więc będzie to spójne z RODO).

 


W kolejnej części zabierz te osoby na stronę lądowania tzw. upsellu, czyli tam, gdzie osoby mogą już coś kupić lub wypełnić formularz. Część z tych ludzi tego nie zrobi… Pamiętaj, że w Polsce jesteśmy bardzo sceptyczni (generalizując nasze społeczeństwo). Szukamy dziury w całym ;) w porównaniu do Amerykanów, którzy są zakupoholikami i bardziej skupiają się na tym, co zyskają, nie na tym, czy coś może być nie tak. Wiem, bo wielokrotnie miałam okazję do nich sprzedawać, więc widzę dużą różnicę w mentalności.

 


Aby zbudować większe zaufanie, warto w kolejnym kroku zaprosić te osoby (jeżeli to one nie zaklikały w procesie) na cykliczne wydarzenia, których celem jest pozyskanie klienta. Tu potrzebujesz narzędzi do: rejestracji uczestników, kupna biletów, automatycznego wystawienia faktury (bileteria), rejestracji osób na wydarzeniu.

 

Jeżeli ta osoba nie zaklika w trybie online a przyjdzie na wydarzenie, zadbaj o to, żeby zaplanować w ¾ tego wydarzenia (czyli jak już przekażesz znaczną część wartości i merytoryki - u nas mówi się na to “mięso”) wezwanie do działania w postaci sprzedaży albo zapisu na rozmowę telefoniczną. Wtedy na rozmowę telefoniczną wpadną dogrzani potencjalni klienci, a jeśli sprzedajesz tańszy produkt, od razu w skali 1:1 sprzedasz podczas szkolenia.

Basia Piasek
Basia Piasek
CEO Evenea. Seryjny przedsiębiorca z 10-letnim doświadczeniem korporacyjnym, współzałożyciel marek: Wolves Summit, See Bloggers, IncredBots, Festiwal Kobiet Internetu. Buduje silne organizacje nastawione na stałe podnoszenie kompetencji, szybkie skalowanie i produktywność.

 

Już dziś zorganizuj swoje pierwsze wydarzenie na Evenea!

 
 
 
evenea_black_rgb_smaller-2

Tylko kilka kroków dzieli Cię od zbudowania swojego pierwszego wydarzenia na naszej platformie! Nie czekaj dłużej i wykorzystaj zunifikowany system sprzedaży biletów i prowadzenia rejestracji na wydarzenie.

Zacznij tutaj!

Wszystkie Posty

Narzędzia, dzięki którym szybciej dotrzesz do osob decyzyjnych

Jednym z najczęstszych problemów, które wydłużają proces sprzedażowy i tym samym zmniejszają efektywność sprzedaży jest dotarcie do osób decyzyjnych. Jeśli sprzedajesz rozwiązania o wysokiej wartości albo Twoją grupą docelową są duże firmy i korporacje, na pewno wiesz o czym mówię. Jeśli nie - bazując na swoim doświadczeniu i współpracy z setkami przedsiębiorców i organizatorów mogę Ci śmiało powiedzieć, że ten tekst i tak będzie dla Ciebie przydatny.


Opowiem w nim o metodzie, którą wdrożyliśmy i stosujemy do dziś, żeby zdobyć lojalnych klientów szybciej i skuteczniej rozwijać swoje marki.

Niektórzy z moich klientów przyjmowali problem z dotarciem do osób decyzyjnych jako standard, którego nie można zmienić, więc spokojnie czekali lub akceptowali, że część ich leadów (tj. potencjalnych klientów) będzie po prostu nieadekwatna.



Taka droga nie tylko marnuje Twój czas i pieniądze, ale też może zniechęcić do Ciebie potencjalnych klientów.

 


Całe szczęście łatwo temu zapobiec.


Narzędzia, których się kiedyś używało, aby dotrzeć do osób decyzyjnych to: telefon, przebicie się przez sekretariat i asystentów, jeżdżenie na wydarzenia (akurat wydarzenia wciąż mogą być istotne i, odpowiednio wykorzystane, dać Ci dużą dźwignię. Jeśli jednak uczestniczysz w wydarzeniach nie mając na nie konkretnego celu i schematu networkingu, uczestnictwo będzie najpewniej stratą Twojego czasu i pieniędzy).

 


Jeśli chcesz przyspieszyć tempo pozyskiwania klientów, którzy są osobami decydującymi o budżecie, potrzebujesz po pierwsze:

 


planować content.

 


Content powinien być merytoryczny i wartościowy dla Twoich potencjalnych klientów, daj im realną wartość (za darmo!) i pokaż, że znasz się na tym co robisz i że mogą Ci zaufać (jeśli dotarłeś do tego fragmentu, być może ufasz też naszej wiedzy i doświadczeniu ;)).

 


Jeśli dostarczasz już swoim klientom wartościowe treści, jeszcze do nich nie dzwoń! W tym momencie powinieneś przekierować ich na stronę lądowania (potrzebujesz zatem narzędzia do budowania takich stron lądowania), na której jasno przedstawisz (to bardzo ważne!) jeden cel; nie całą stronę internetową, na której łatwo się zgubić.

 

 


Twój potencjalny klient musi bez cienia namysłu zrozumieć, co może na tej stronie zrobić, np. pobrać materiał lub zapisać się na szkolenie. To zapewni Ci wysoką konwersję na etapie wejścia na stronę - wypełnienie celu. Tę samą strategię zauważysz również na naszych stronach lądowania - i jest bardzo skuteczna!

 

ebook dla sprzedawcow

 


Jeżeli klient przyjdzie na szkolenie online, na nim możesz umieścić zapis na rozmowę albo wezwanie do działania w postaci kupna już następnego produktu. Tutaj potrzebujesz już narzędzia do szkolenia online. W ten sposób możesz sprzedawać produkty, usługi, wydarzenia, całą masę szerokiej oferty.

 

 

Natomiast mocno odradzam Ci robić tzw. live na Facebooku - korzystając z niego odbierzesz sobie możliwość zebrania kontaktów od zadowolonych słuchaczy lub skomunikowania się z nimi po szkoleniu (bo live nie umożliwia zapisów). Polecam Ci więc zainwestować narzędzie, na którym osoby zostawią swoje dane kontaktowe, bo muszą się zapisać, aby dołączyć do szkolenia. W ten sposób zbierzesz do nich kontakt (dobrowolnie, więc będzie to spójne z RODO).

 


W kolejnej części zabierz te osoby na stronę lądowania tzw. upsellu, czyli tam, gdzie osoby mogą już coś kupić lub wypełnić formularz. Część z tych ludzi tego nie zrobi… Pamiętaj, że w Polsce jesteśmy bardzo sceptyczni (generalizując nasze społeczeństwo). Szukamy dziury w całym ;) w porównaniu do Amerykanów, którzy są zakupoholikami i bardziej skupiają się na tym, co zyskają, nie na tym, czy coś może być nie tak. Wiem, bo wielokrotnie miałam okazję do nich sprzedawać, więc widzę dużą różnicę w mentalności.

 


Aby zbudować większe zaufanie, warto w kolejnym kroku zaprosić te osoby (jeżeli to one nie zaklikały w procesie) na cykliczne wydarzenia, których celem jest pozyskanie klienta. Tu potrzebujesz narzędzi do: rejestracji uczestników, kupna biletów, automatycznego wystawienia faktury (bileteria), rejestracji osób na wydarzeniu.

 

Jeżeli ta osoba nie zaklika w trybie online a przyjdzie na wydarzenie, zadbaj o to, żeby zaplanować w ¾ tego wydarzenia (czyli jak już przekażesz znaczną część wartości i merytoryki - u nas mówi się na to “mięso”) wezwanie do działania w postaci sprzedaży albo zapisu na rozmowę telefoniczną. Wtedy na rozmowę telefoniczną wpadną dogrzani potencjalni klienci, a jeśli sprzedajesz tańszy produkt, od razu w skali 1:1 sprzedasz podczas szkolenia.

Przeczytaj Również

Jak zapewnić sobie powracalność klientów na wydarzenia, szkolenia i kursy online?

Budując jakąkolwiek markę (np. wydarzenia, szkolenia, kursy online, etc.), potrzebujesz pamiętać o tym, że powinieneś zrobić jak najwięcej, aby zadbać o powracających klientów. Mowa tu o klientach, którzy kupią raz, drugi, trzeci, czwarty, piąty… Ponieważ są zadowoleni z efektów, które im dajesz. Powracający klienci = powtarzalność przychodu + mniejsze koszty, które musisz pokryć, aby sprzedać swoje rozwiązanie (np. koszt pozyskania klienta), a więc… większy dochód.

  • 3 min czytania

Jak zostać liderem w branży w 12 miesięcy?

Jaką prowadzisz firmę? Czy Twoja oferta jest mocno innowacyjna, czy raczej działasz na rynku, gdzie konkurencja jest bardzo silna, a Ty jesteś jednym z wielu oferujących to samo lub bardzo podobne rozwiązanie, znajdując się tym samym w tzw. czerwonym oceanie, przepełnionym konkurencją walczącą o tego samego klienta?    Jeżeli chcesz stać się numerem ️1, zostawić konkurencję w tyle i wyróżnić się w oczach grupy docelowej, masz przed sobą, być może z początku niełatwą, ale zdecydowanie wykonalną drogę.     Co zrobiłam ja?           Kiedy budowaliśmy Wolves Summit czy See Bloggers, zaczynaliśmy całkowicie od zera z markami, które miały obcować na rynku konferencyjnym, przepełnionym zróżnicowaną konkurencją, również na rynku lokalnym. Mimo to, w ciągu roku staliśmy się numerem 1 w naszej branży, stosując właśnie te zasady.   Unikatowa propozycja sprzedaży (USP) Obcując na rynku, na pewno rozwiązujesz jakiś problem, wraz ze swoim produktem czy usługą, przynosisz konkretną korzyść swoim klientom. To, co powinieneś zrozumieć, byś mógł odpowiednio skalować swój biznes to to, co Cię wyróżnia na tle konkurencji — na tym powinieneś się skupić.   Przykład z Wolves Summit:   Projektując konferencję, zadaliśmy sobie pytanie, czego brakuje graczom rynku innowacji w technologii, jak swoimi usługami możemy pomóc nawiązywać wartościowe relacje, nie zamykając się tylko na tradycyjną przestrzeń networkingową podczas przerw. Będąc na innych konferencjach, również z naszą poprzednią firmą, zwróciliśmy uwagę na to, czego nam brakuje i jak trudne staje się dotarcie do odpowiednich inwestorów, czy klientów (nawet pomimo sprawdzenia i przeanalizowania profili uczestników, często na dużej konferencji nie mogliśmy ich znaleźć, czasem też zanim dotarliśmy do właściwej osoby musieliśmy „przedrzeć” się przez kilka nieadekwatnych).   Dlatego postanowiliśmy, że Wolves Summit będzie rozwiązywał ten problem;  USP konferencji jest właśnie to, że pomaga uczestnikom dotrzeć do właściwych dla nich firm czy osób. Przygotowaliśmy narzędzie, które umożliwiało umówienie spotkań 1:1, nawet przed konferencją. Dzięki temu, uczestnicy Wolves Summit w ciągu dwóch dni ustawiali nawet kilkadziesiąt spotkań i często było to dla nich efektywniejsze niż kilka miesięcy pracy, szczególnie w przypadku dotarcia do nowych inwestorów, czy znalezienia innowacyjnych projektów.  Podczas wszystkich organizowanych przez nas edycji pomogliśmy umówić 26501 wartościowych, dobrze dopasowanych spotkań 1:1. Tak bardzo skupiliśmy się na tym, żeby dobrze i profesjonalnie rozwinąć nasze USP, że, również dzięki marketingowi szeptanemu, przyjeżdżali do nas uczestnicy z całego świata, z Ameryki, Afryki, Australii, a my - z uwagi na poziom, rozpoznawalność i potencjał Wolves Summit - z każdą edycją dostawaliśmy oferty kupna wydarzenia. Chcąc skupić się na innych projektach i zapewnić Wolves Summit rozwój na miarę jego możliwości, w 2019 roku z zyskiem sprzedaliśmy konferencję syndykatowi aniołów biznesu. 💡 Koniecznie powinieneś zadać sobie pytanie, z czym zmaga się Twoja grupa docelowa i jak możesz pomóc jej rozwiązać ten problem. Jeśli tego nie wiesz, przeprowadź ankietę lub znajdź miejsce, w których Twoja grupa docelowa już jest i sama wypowiada się na ten temat Zbadanie i zrozumienie niszy Konfucjusz mówił, że człowiek, który goni dwa zające, nie złapie żadnego. Tak samo jest w biznesie, trudno będzie Ci zacząć od dużej grupy docelowej i od razu odnosić sukcesy. Znajdź swoją niszę, która będzie Twoim priorytetem. Powiedzmy, że sprzedajesz usługi marketingowe; możesz zacząć np. od hoteli albo firm medycznych. Dzięki skupieniu się na mniejszej grupie możesz stać się w niej ekspertem i najlepiej odpowiadać na potrzeby pokazując, że rozumiesz rynek, masz w nim doświadczenie i widzisz, jakie problemy w nim występują. Ponadto, Twoja komunikacja sprzedażowa i marketingowa stanie się skuteczniejsza, konwersja wzrośnie i też, spełniając oczekiwania swoich klientów, zbudujesz społeczność, która będzie polecać Cię kolejnym potencjalnym klientom.  Edukacja swoich (potencjalnych) klientów Za darmo. Bez względu na to, czy działasz w branży edukacyjnej czy nie, edukowanie Twoich klientów obecnych i potencjalnych przyniesie Ci tylko korzyści. Dla potencjalnych staniesz się ekspertem w branży i to właśnie do Ciebie się zwrócą chcąc znaleźć rozwiązanie swojego problemu. Natomiast obecni klienci przypomną sobie o Tobie i chętniej kupią od Ciebie jeszcze raz lub coś innego. Tym samym zwiększą swoją wartość jako klienta, a Ty zmniejszysz koszty pozyskania klientów.  Jeśli nie wiesz, czego uczyć klientów, zastanów się co wie Twoja grupa docelowa, a co powinna sobie uświadomić, żeby chętniej kupić Twój produkt lub usługę lub co ją interesuje. Jeśli prowadzisz np. biznes modowy, możesz uczyć o sezonowych trendach, popularnych stylizacjach czy o tym, jak się ubrać ze względu na typ sylwetki.   Sposobów na edukowanie swoich klientów jest dużo - możesz pisać posty na fanpage’u, artykuły na blogu, nagrywać wideo na media społecznościowe lub prowadzić webinar tj. bezpłatne szkolenie online.   Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak zdobywać klientów dzięki szkoleniom online, przeczytaj ten artykuł. Zaczynając na wieloletnim rynku konferencyjnym, udało nam się znaleźć nisze, których odpowiednia obsługa zapewniła nam bycie numerem 1 pod względem networkingu środowiska innowacji w technologii w Polsce i silnym graczem na rynku Europejskim. Staliśmy się konferencją, na którą według uczestników warto przyjechać, bo dostarczamy to, co obiecujemy. Dlatego, jeśli jeszcze nie masz zbudowanego w sobie takiego myślenia, bardzo mocno Ci je polecam: ➡szukaj swojej niszy ➡znajdź swoje USP ➡stań się ekspertem ➡edukuj swoich klientów Jeżeli zaczniesz bez specyfikacji i będziesz się starać zaadresować każdą pod-niszę, znajdziesz się w bardzo głębokim, czerwonym oceanie, w którym trudno będzie Ci odpowiednio skalować firmę. Jest bardzo dużo dróg, które możesz wybrać; sposób obsługi klienta, dodatkowe działania w pakiecie ofert, adresowanie konkretnej grupy docelowej itd. To właśnie one dadzą Ci rozpęd i odpowiednie pieniądze, a także dużo lepszą wiedzę, żeby móc zacząć adresować kolejne nisze czy rynki krok po kroku i dzięki temu zbudować bardzo dużą firmę.

  • 6 min czytania

Zespół - stacjonarny czy zdalny?

Na pewno zgodzisz się ze mną, że zespół stanowi kluczowy element na drodze do rozwoju i sukcesu firmy.    W jaki sposób go zbudować i od czego zacząć, żeby rozwijanie zespołu było inwestycją odpowiednią ze względu na rodzaj i etap rozwoju Twojej firmy?   Może jesteś na tym etapie sam, może już masz pierwsze osoby, które z Tobą pracują. Więc zacznijmy od dwóch kwestii. Po pierwsze, kiedy freelancerzy i kiedy osoby na stałe, jak również: czy zespół stacjonarny, czy zespół zdalny?   Co do zasady uważam, że oczywiście najfajniej jeśli wszyscy są na miejscu, bo zapewnia to najszybszy jest przepływ informacji i zespół łatwiej, szybciej i chętniej się integruje (co może mieć duży wpływ na Twój sukces jako pracodawcy i przedsiębiorcy), natomiast nie jest to zawsze niezbędne. My w tym momencie mamy zespoły rozrzucone po dwóch biurach (Gdynia i Warszawa) plus zatrudniamy również osoby pracujące zdalnie w różnych miastach. Są to zarówno osoby korzystające z biurek lub w otwartych przestrzeniach coworkingowych albo osoby pracujące z domu.       Natomiast osoby, które pracują zdalnie, to po pierwsze są osoby, które nie pracują w działach sprzedaży ani w Customer Service (obsługa klienta), a specjaliści, którzy potrzebują ciszy, aby dobrze wykonać swoją pracę, np. contentowiec, analityk, grafik i (co ważniejsze) nie potrzebują stałej interakcji z resztą zespołu i nie mają stałego bezpośredniego kontaktu z klientem; te potrzebujesz mieć w biurze, aby szybciej uczyły się od Ciebie i siebie nawzajem najlepszych praktyk i (w przypadku sprzedawców) motywowały się do kolejnych rozmów.   Co więcej, zatrudnianie osób zdalnie jest świetnym rozwiązaniem, jeśli w Twoim mieście nie znalazłeś odpowiednich osób - zatrudniając je zdalnie poszerzasz granice poszukiwań i umożliwiasz potencjalnym pracownikom rozwijanie Twojej firmy z Tobą, bez potrzeby przeprowadzki.   Zespół sprzedaży i zespół Customer Service, to dla nas zespoły, które zawsze muszą być na miejscu. Jest to spowodowane głównie stałą interakcją z klientami. Jeżeli chodzi o sprzedaż, potrzebujesz też patrzeć na efektywność takiej osoby i feedbekować, czyli dawać informację zwrotną, co poprawić kiedy sprzedaje. I im szybciej będzie w interakcji również z innymi sprzedawcami i osobą, która zarządza pracą takiej osoby, tym szybciej taki sprzedawca będzie rozwijał swoje kompetencje, zwiększał produktywność i efektywność i przynosił zyski Twojej firmie.   Po pierwsze będzie coraz lepszy, coraz lepiej rozmawiał, a po drugie będzie miał też dyscyplinę wykonania określonej liczby pracy w ciągu dnia. Tak jak ja na przykład teraz pracując (w sumie za każdym razem) ze sprzedawcami, budując dział sprzedaży u nas w firmach, które mieliśmy wcześniej i teraz, budując Evenea, zwracam uwagę na to, jak długo osoby nie słyszę w pokoju, bo na przykład za dużo czasu zajmuje jej robienie rzeczy, które nie są rozmową, a tak mamy przygotowany proces i maksymalnie dobrze ułożony, żeby jak najwięcej rozmawiać, a jak najmniej robić pracy operacyjnej, czyli która powinna być maksymalnie zautomatyzowana dla sprzedawców.     Więc sprzedaż zawsze lokalnie i sprzedaż chcesz mieć u siebie. Nie chcesz mieć sprzedaży na zewnątrz tj. np u freelancerów, dlatego że wtedy jesteś zależny od kogoś i nie masz tak naprawdę wpływu na wyniki sprzedaży, jesteś zdany na los, a nie na coś, co Ty kontrolujesz, a sprzedaż stanowi o Twojej płynności. Więcej napisałam o tym w tym artykule.    Natomiast jeżeli chodzi o pozostałe działy, weźmy sobie tutaj przede wszystkim dział marketingu, czy na przykład produkcji. Na początku rozwoju firmy rozumiem, że praktycznie maksymalnie wszystko możesz mieć „wyrzucone” na zewnątrz (póki Cię jeszcze nie stać na osoby wewnątrz), natomiast minimum jedna osoba — być może na początku to będziesz Ty — zanim będziesz miał taką osobę powinna być koordynatorem.     Patrząc na nasze dobre praktyki budowania kampanii marketingowej uważamy, że takich kompetencji jest bardzo mało na zewnątrz i je trzeba budować wewnątrz, tym bardziej że jest to budowa społeczności, więc jedna osoba powinna być takim Project Managerem, czyli osobą, która koordynuje wszystkie działania. Na początku to może być też osoba przy mniejszych wydarzeniach, która i zajmuje się produkcją i zajmuje się też koordynowaniem całego marketingu, jak również osoba, która ustawia automatyzacje i ma dostęp do bazy, a cała reszta rzeczy typu: grafiki, treści, budowanie stron, może być oddana na zewnątrz.    Natomiast z czasem, im bardziej się firma rozwija, pewne kompetencje powinny wchodzić do środka, zaczynając od contentowej, potem idąc w coraz większą liczbę grafik i kolejnych ról. Natomiast na pewno to, co zawsze byśmy zostawili na zewnątrz, to jest ustawienie reklam, dlatego że tu się cały czas coś zmienia, tutaj trzeba przygotowywać wytyczne i dużo bardziej się opłaca zlecenie agencji ustawienia takich reklam.       Dlatego że osoba, która nie będzie się tylko tym zajmowała albo będzie u Ciebie pracowała jako dodatek, nigdy w życiu nie przyniesie Ci obrotu tak, jak przyniosłaby osoba, którą zrekrutujesz (albo jeżeli sam zaczniesz sprzedawać), wdrożysz od A do Z, nauczysz, w jaki sposób pozyskiwać klientów, a następnie w jaki sposób z nimi rozmawiać - to jest coś, czego ja faktycznie za każdym razem od początku do końca uczyłam swój zespół sprzedaży, również osoby niedoświadczone w sprzedaży; jak pozyskiwać klientów, jak przebijać się do osób decyzyjnych i jak cały proces sprzedaży od A do Z zamknąć, rozpocząć od zimnej rozmowy czy nawet ciepłej i zamknąć całą transakcję.   Jeżeli będziesz miał to na zewnątrz, pamiętaj że żeby w ogóle zrobić efekt skali w sponsoringach, to trzeba mieć dużo więcej kontaktów na samym początku, które są rozpoczęte i nauczyć się, jak je pozyskać i tu musi zadziałać statystyka, więc to jest full time job, jeżeli ten przychód ma być na odpowiednim poziomie.      To nie jest coś, co ktoś zrobi po prostu z tzw. łapanki, bo jeżeli oddasz to komuś na zewnątrz jako dodatkowy projekt, to dostaniesz może jednego, może dwóch, a czasem nawet żadnego sponsora i to ryzyko jest na Tobie.

  • 5 min czytania