background-green-evenea

Blog

Wszystkie Artykuły

Strony lądowania - jak i dlaczego warto je robić?

W jaki sposób zbudować strategię marketingową, by doprowadzała do stałego pozyskiwania nowych klientów oraz ocieplała relacje z nimi?

 

Niestety wciąż duża część przedsiębiorców, w tym organizatorów wydarzeń, skupia się wyłącznie na pozyskiwaniu nowych klientów, a zapomina o tym, jak ważne jest budowanie z nimi dobrych relacji - w końcu długoterminowo lepiej jest zadbać o powracających uczestników, którzy nie tylko wygenerują pewny przychód, ale też staną się adwokatami marki, niż tylko szukać nowych.

 

📖 Z artykułu dowiesz się m.in.:

 

Jeśli analizując działania swojej marki, zauważasz niezadowalające wyniki sprzedażowe lub niski poziom konwersji na danych etapach, jednym z rozwiązań, które powinieneś rozważyć jest wdrożenie lub ulepszenie lejka marketingowego. Odpowiednio ustalony lejek marketingowy pozwala dotrzeć nie tylko do tego procenta osób, które są gotowe kupić tu i teraz; adresuje również te, które może jeszcze nie są świadome swojego problemu (który Twoje wydarzenie rozwiązuje), a także te, które już porównują możliwości i narzędzia firm, które mogą pomóc jej ten problem rozwiązać, albo z jakiegoś powodu nie dokończyły zakupu/rejestracji itd.

 

Do niedawna na rynku utrzymywano przeświadczenie, że tzw. hard selling, czyli swego rodzaju twarde podejście sprzedażowe, znajdzie zastosowanie również w marketingu. Wyglądało to tak, że pozyskany klient wchodził na stronę internetową (stronę lądowania, ang. landing page), zostawiał kontakt, a następnie ktoś z zespołu sprzedaży podejmował kontakt i tyle.

 


Teraz, ze względu na rosnącą liczbę możliwości, konkurencję i zmiany behawioralne społeczeństwa to tak nie działa. Twoi uczestnicy potrzebują opatrzeć się z Twoją marką (szczególnie, jeśli cena Twoich biletów i pakietów jest 3-, 4- lub 5-cyfrowa), zrozumieć ją i poczuć (uwierzyć), że masz odpowiednią wiedzę i umiejętności i, przede wszystkim, że nie znikniesz z rynku zostawiając ich z problemami, które obiecałeś rozwiązać.


Dlatego na początku drogi z klientem nie powinieneś prosić go o żadną akcję. Najpierw wzbudź zaufanie, potem wymagaj tzw. opt-ina - zostawienia maila, czy innych danych kontaktowych.

 

Jak więc pozostawać w kontakcie z potencjalnym uczestnikiem nie naruszając jego strefy komfortu i nie wyciągając danych kontaktowych?

 

Jeśli kiedykolwiek prowadziłeś newsletter mailowy lub kampanię marketingową opartą na wysyłce przez maila, to na pewno wiesz, że wysokość tzw. wskaźnik określający liczbę otwarć Twoich wiadomości (open rate) będzie różnił się w zależności od grupy docelowej i treści, którą wysyłasz. Niemniej niemal nigdy nie osiągnie 100%.


 

W obecnych czasach nawet 30% jest znacznym sukcesem, 80% ogromnym a 20% standardem, który może pojawić się przy większych bazach (50 000 rekordów).


 

Co ciekawe, jest to wina marketerów, którzy zaczęli zasypywać nas szeroko pojętym spamem, przez co stopniowo przestaliśmy interesować się treściami, które dostajemy na maila, dlatego coraz więcej strategii marketingowych od niego odbiega. Narzędziem, które zajęło jego miejsce i którego pod żadnym pozorem nie powinno się ignorować stał się Facebook i jego nieodłączna część - Messenger.

 


Przy rosnącej popularności chatbotów, czyli sztucznej inteligencji, która reaguje na pytania, komentarze, czy potrzeby klientów w czasie realnym, budowanie i ocieplanie relacji z klientem staje się nieopisanie łatwiejsze, bardziej profesjonalne i dopasowane do potrzeb grupy docelowej. Mówi się, że został nam, marketerom, rok zanim Facebook stanie się nasycony i, tak jak w przypadku maila, komunikaty na nim publikowane będą miały mniejsze zasięgi - te realne (liczbowe) i te przenośne (np. świadomość marki). Niezmiernie ważnym jest więc odpowiednie wykorzystanie chatbotów w lejkach marketingowych.

 

Jednak o ich tworzeniu można by napisać książkę. Ponadto, właściwe lejki są mocno związane z właściwościami danej branży, dlatego teraz poruszę tylko jedno zagadnienie - strony lądowania (ang. landing pages), które mogą być wykorzystane na wielu etapach cykla życiu klienta.


Czym są Landing Pages?

  • strona, na którą zostanie przeniesiona osoba po kliknięciu w reklamę/link,
  • najczęściej nie mają nagłówka ani menu ograniczając w ten sposób nawigację po stronie,
  • strona, która nakierowuje klientów na daną akcję - pobranie pliku, rejestrację, zakup itd.


Po co używać Landing Pages?

  • pozyskiwanie nowych klientów,
  • pozycjonowanie marki/firmy jako eksperta,
  • ukazanie wartości marki/firmy,
  • zbieranie dokładnych danych: możesz skierować kampanie tylko na nie i dzięki wyświetleniom Landing Pages, mierzyć konwersję,
  • ...

Jak stworzyć wartościowy Landing Page?

  1. Zastanów się, na którym etapie cyklu życia klienta wprowadzisz Landing Page i jakiego działania na nim potrzebujesz.
  2. Umieść materiały/dokumenty, które według Ciebie będą wartościowe dla klienta na tym etapie.
  3. Dodaj opcję pobrania pliku po wprowadzeniu danych np. adresu mailowego (pamiętaj o RODO).
  4. Zwróć uwagę na to, by Landing Page był konkretny, zrozumiały i prosty - takie konwertują najlepiej. 
 

 

Już dziś zorganizuj swoje pierwsze wydarzenie na Evenea!

 
 
 
evenea_black_rgb_smaller-2

Tylko kilka kroków dzieli Cię od zbudowania swojego pierwszego wydarzenia na naszej platformie! Nie czekaj dłużej i wykorzystaj zunifikowany system sprzedaży biletów i prowadzenia rejestracji na wydarzenie.

Zacznij tutaj!

Wszystkie Posty

Strony lądowania - jak i dlaczego warto je robić?

W jaki sposób zbudować strategię marketingową, by doprowadzała do stałego pozyskiwania nowych klientów oraz ocieplała relacje z nimi?

 

Niestety wciąż duża część przedsiębiorców, w tym organizatorów wydarzeń, skupia się wyłącznie na pozyskiwaniu nowych klientów, a zapomina o tym, jak ważne jest budowanie z nimi dobrych relacji - w końcu długoterminowo lepiej jest zadbać o powracających uczestników, którzy nie tylko wygenerują pewny przychód, ale też staną się adwokatami marki, niż tylko szukać nowych.

 

📖 Z artykułu dowiesz się m.in.:

 

Jeśli analizując działania swojej marki, zauważasz niezadowalające wyniki sprzedażowe lub niski poziom konwersji na danych etapach, jednym z rozwiązań, które powinieneś rozważyć jest wdrożenie lub ulepszenie lejka marketingowego. Odpowiednio ustalony lejek marketingowy pozwala dotrzeć nie tylko do tego procenta osób, które są gotowe kupić tu i teraz; adresuje również te, które może jeszcze nie są świadome swojego problemu (który Twoje wydarzenie rozwiązuje), a także te, które już porównują możliwości i narzędzia firm, które mogą pomóc jej ten problem rozwiązać, albo z jakiegoś powodu nie dokończyły zakupu/rejestracji itd.

 

Do niedawna na rynku utrzymywano przeświadczenie, że tzw. hard selling, czyli swego rodzaju twarde podejście sprzedażowe, znajdzie zastosowanie również w marketingu. Wyglądało to tak, że pozyskany klient wchodził na stronę internetową (stronę lądowania, ang. landing page), zostawiał kontakt, a następnie ktoś z zespołu sprzedaży podejmował kontakt i tyle.

 


Teraz, ze względu na rosnącą liczbę możliwości, konkurencję i zmiany behawioralne społeczeństwa to tak nie działa. Twoi uczestnicy potrzebują opatrzeć się z Twoją marką (szczególnie, jeśli cena Twoich biletów i pakietów jest 3-, 4- lub 5-cyfrowa), zrozumieć ją i poczuć (uwierzyć), że masz odpowiednią wiedzę i umiejętności i, przede wszystkim, że nie znikniesz z rynku zostawiając ich z problemami, które obiecałeś rozwiązać.


Dlatego na początku drogi z klientem nie powinieneś prosić go o żadną akcję. Najpierw wzbudź zaufanie, potem wymagaj tzw. opt-ina - zostawienia maila, czy innych danych kontaktowych.

 

Jak więc pozostawać w kontakcie z potencjalnym uczestnikiem nie naruszając jego strefy komfortu i nie wyciągając danych kontaktowych?

 

Jeśli kiedykolwiek prowadziłeś newsletter mailowy lub kampanię marketingową opartą na wysyłce przez maila, to na pewno wiesz, że wysokość tzw. wskaźnik określający liczbę otwarć Twoich wiadomości (open rate) będzie różnił się w zależności od grupy docelowej i treści, którą wysyłasz. Niemniej niemal nigdy nie osiągnie 100%.


 

W obecnych czasach nawet 30% jest znacznym sukcesem, 80% ogromnym a 20% standardem, który może pojawić się przy większych bazach (50 000 rekordów).


 

Co ciekawe, jest to wina marketerów, którzy zaczęli zasypywać nas szeroko pojętym spamem, przez co stopniowo przestaliśmy interesować się treściami, które dostajemy na maila, dlatego coraz więcej strategii marketingowych od niego odbiega. Narzędziem, które zajęło jego miejsce i którego pod żadnym pozorem nie powinno się ignorować stał się Facebook i jego nieodłączna część - Messenger.

 


Przy rosnącej popularności chatbotów, czyli sztucznej inteligencji, która reaguje na pytania, komentarze, czy potrzeby klientów w czasie realnym, budowanie i ocieplanie relacji z klientem staje się nieopisanie łatwiejsze, bardziej profesjonalne i dopasowane do potrzeb grupy docelowej. Mówi się, że został nam, marketerom, rok zanim Facebook stanie się nasycony i, tak jak w przypadku maila, komunikaty na nim publikowane będą miały mniejsze zasięgi - te realne (liczbowe) i te przenośne (np. świadomość marki). Niezmiernie ważnym jest więc odpowiednie wykorzystanie chatbotów w lejkach marketingowych.

 

Jednak o ich tworzeniu można by napisać książkę. Ponadto, właściwe lejki są mocno związane z właściwościami danej branży, dlatego teraz poruszę tylko jedno zagadnienie - strony lądowania (ang. landing pages), które mogą być wykorzystane na wielu etapach cykla życiu klienta.


Czym są Landing Pages?

  • strona, na którą zostanie przeniesiona osoba po kliknięciu w reklamę/link,
  • najczęściej nie mają nagłówka ani menu ograniczając w ten sposób nawigację po stronie,
  • strona, która nakierowuje klientów na daną akcję - pobranie pliku, rejestrację, zakup itd.


Po co używać Landing Pages?

  • pozyskiwanie nowych klientów,
  • pozycjonowanie marki/firmy jako eksperta,
  • ukazanie wartości marki/firmy,
  • zbieranie dokładnych danych: możesz skierować kampanie tylko na nie i dzięki wyświetleniom Landing Pages, mierzyć konwersję,
  • ...

Jak stworzyć wartościowy Landing Page?

  1. Zastanów się, na którym etapie cyklu życia klienta wprowadzisz Landing Page i jakiego działania na nim potrzebujesz.
  2. Umieść materiały/dokumenty, które według Ciebie będą wartościowe dla klienta na tym etapie.
  3. Dodaj opcję pobrania pliku po wprowadzeniu danych np. adresu mailowego (pamiętaj o RODO).
  4. Zwróć uwagę na to, by Landing Page był konkretny, zrozumiały i prosty - takie konwertują najlepiej. 
 

Przeczytaj Również

Poznaj uczestnika swojego eventu od podszewki i odpowiedz na jego potrzeby

Działając na tak ciężkim i coraz bardziej konkurencyjnym rynku, jakim jest organizacja eventów, stoimy przed wieloma wyzwaniami. Według event managerów, jednym z największych z nich jest  określenie, kim jest klient (czyli uczestnik wydarzenia) oraz w jaki sposób określić, ile takich osób jest na rynku. Następnie trzeba oszacować, do ilu uczestników realnie jesteśmy w stanie dotrzeć oraz jak dużą grupę osób przekonać do przybycia właśnie na nasze wydarzenie. Jeżeli planujesz organizację wydarzeń na 2019 r. i późniejsze lata, zachęcam Cię już teraz: przemyśl, kto będzie Twoim klientem oraz w jaki sposób dać mu to, czego potrzebuje.

  • 7 min czytania

Jak krok po kroku określić świetną niszę?

O co tak naprawdę chodzi z grupą docelową i określaniem nisz?

  • 2 min czytania

Dlaczego Twoje wydarzenie powinno mieć chatbota?

Jeśli nie budujesz chatbota, jesteś z tyłu. W obecnych czasach ludzie żyją i kupują szybko, a przyzwyczajeni do możliwości, które otworzył przed nimi Internet, wymagają natychmiastowej reakcji i odpowiedzi na swoje pytania. Dodatkowo, kiedy czegoś potrzebują, sprawdzają, pytają lub po prostu chcą porozmawiać z bliską osobą, piszą, nie dzwonią.   To najwyższy czas, żeby firmy umożliwiły swoim uczestnikom stały kontakt online. Inaczej już za kilka lat mogą zniknąć z rynku. „Ja pukam, Ty pytasz”   Ile z nas pamięta jeszcze czasy podstawówki, kiedy idąc z kolegą do nauczyciela decydowaliśmy, które będzie z nim rozmawiać i załatwi sprawę? Chociaż wielu z nas szkołę ma za sobą i nauczyliśmy się, jak być dorosłymi, ten mechanizm w nas pozostał. Doceniamy (a nawet wolimy) możliwość uzyskania pomocy, czy odpowiedzi bez kontaktu z drugim człowiekiem. Między innymi dlatego aplikacje takie jak UBER odniosły sukces - niemal całkowicie wyeliminowały kontakt z drugim człowiekiem, zapewniając szybką, zautomatyzowaną obsługę Klienta.       Nie wystarczy już jednak proponować swoim klientom aplikacji - w 2017 r. 51% użytkowników smartfonów miesięcznie pobierało 0 aplikacji, a tylko 17% więcej niż 3. Chatboty wychodzą uczestnikom naprzeciw, mogą być dostępne na wielu platformach (Facebook, WhatsApp, Slack itd.), na których potencjalni (i obecni) Klienci już są, nie wymagając pobierania nowych aplikacji, a nawet wychodzenia z nich i otwierania przeglądarki. Możesz wykorzystać chatbota na wiele sposobów i niemal w pełni zastąpić nim dział Obsługi Klienta; chatboty umożliwią Ci coś, czego nie zrobi żaden człowiek; 100% bezproblemową dostępność 24/7.     Sprzedawca, Marketer, Asystent (...) w jednym   Zanim się obejrzymy, chatboty będą standardem w każdym (nawet małym i średnim) biznesie. Już dziś spotykamy je na fanpage’ach wielu wydarzeń, również w Polsce (sprawdź: See Bloggers, Wolves Summit). Kaza Razat, założyciel Skillset.ai uważa wręcz, że jeśli za 10 lat dany biznes nie będzie korzystał z wirtualnego asystenta, będzie w tak samo niekorzystnej sytuacji, w jakiej obecnie są te firmy, które nie prowadzą biznesu w Internecie. Według Gantera, do 2020 chatboty będą odpowiedzialne za 85% interakcji w komunikatorach, a według PwC 31% właścicieli biznesu twierdzi, że wykorzystanie wirtualnych asystentów będzie miało większy wpływ na ich firmę niż jakakolwiek inna technologia oparta na AI.   Odpowiadanie na pytania potencjalnych i obecnych uczestników to tylko fragment możliwości chatbota. Kiedy połączysz go z narzędziem do zarządzania Klientami (CRM) staje się jeszcze mądrzejsze. Wykorzysta dotychczasowe rozmowy w taki sposób, żeby spersonalizować komunikaty i odpowiedzi i dopasować je do konkretnej sytuacji i preferencji. W czasach kiedy częstotliwość pobierania aplikacji, otwieralność e-maili, współczynniki klikalności i efektywność maili spadają, chatboty dają biznesom możliwość prowadzenia konwersacji z Klientami na dużą skalę, budując z nimi dobre, długotrwałe relacje.   „W ostatnich kilkunastu miesiącach chatboty zdefiniowały na nowo komunikację marki z odbiorcami. Już wkrótce to wygodne i przydatne narzędzie, zarówno dla organizacji, jak i konsumenta, stanie się kluczowym dla zdalnej obsługi klienta, wypierając powoli kontakt mailowy czy telefoniczny.”   Tak zaczyna się artykuł magazynu Law Business Quality poświęcony przyszłości chatbotów. Są one nie tylko zawsze dostępne i gotowe do odpowiedzi, są szybsze, dokładniejsze i nie zapominają. Chatboty nie tylko spełniają potrzeby każdego biznesu, to przede wszystkim proste i wysoce intuicyjne narzędzie asystujące Klientowi na każdym etapie jego przygody z Twoją firmą.

  • 3 min czytania